SPORTOWA AGENCJA WYWIADOWCZA

 

W skrócie o moim gościu:
Piotr „Tygrys Fuku” Kuczyński – trener boksu.


Cześć Piotrek, mogliśmy ostatnio zobaczyć historyczną walkę na Wembley. Walka międzypokoleniowa. Co o niej sądzisz?


Walka świetna dla oka. Kunsztu stylu w jakim Klitschko wciąż imponuje walcząc na najwyższym poziomie. Przebieg walki również emocjonujący ze względu na knockdowny z obu stron i zakończenie chyba kończące wspaniała epokę hegemonii braci Klitschko i początek oby jak najlepszej kariery Joshu’y.

Jak widzisz dalsze losy obu zawodników? W jakich zestawieniach chciałbyś ich widzieć?


Klitschko może spokojnie odejść na bokserską emeryturę. Jest mistrzem i nikt mu tego nie zabierze. Udowodnił walcząc ponad dekadę z najlepszymi i wygrywał. Natomiast Joshua musi jeszcze pokazać na tle choćby Wildera, że to nie przypadek stał się faktem pokonując Klitschko przez K.O.


Pamiętasz jeszcze swoje czasy zawodnicze? Nie było to 50 lat temu, ale już jakiś czas nie walczysz. Co się zmieniło w polskim boksie?


Masz na myśli Polski boks amatorski czyli olimpijski? Jak widać bez większych sukcesów na arenie międzynarodowej, choć muszę przyznać, że jest mnóstwo utalentowanej młodzieży dzięki takim zawodnikom jak Szpilka, Sulęcki czy Fąfara. Brakuje funduszy by młodzież mogła kontynuować kariery amatorskie i próbować sił na zawodowstwie. Najczęściej ruszają za granicę do pracy, a trenują już tylko rekreacyjnie dla siebie. Trzeba wiele wyrzeczeń, ciężkiej pracy odrobinę talentu i szczęścia by udało się żyć w ten sposób.


W amatorskim są duże problemy, ale podobnie jest w zawodowym. Jednak są ludzie, którzy chcą tchnąć w Polski Boks życie. Nawiązuje tu do Mateusza Borka, jak oceniasz jego przygotowanie merytoryczne oraz chęci?


Mateusz Borek fajnie, że promuje boks zarówno amatorski jak i zawodowy. Dzięki niemu ten sport w Polsce jeszcze żyje i ma duszę. Ludzie chętnie oglądają walki, czekają do późna i się ekscytują. Zaprasza do studia znajomych zawodników różnych dyscyplin sportów walki i można też ich poznać od strony prywatnej jakimi są osobistościami i jakie mają zdanie na wiele tematów.

Moim zdaniem ma dobre zaplecze aby promować. Wiedza, znajomości, dostęp do mediów. To może być petarda. Jaki Ty widzisz kierunek rozwoju polskiego boksu? Opisz osobno amatorski i zawodowy.


Boks amatorski trochę kuleje ale to drażliwy temat. Jest kilka aspektów których się nie przeskoczy jeśli nie zmieni się mentalności ludzi którzy zarządzają. Natomiast boks zawodowy to inny aspekt tam widać jak dobry wpływ mają wyjazdy naszych rodaków za ocean gdzie nie tylko szkolenie ale i rozwój sportowca jest na wyższym poziomie. U nas sukces sportowy kończy się uściskiem ręki prezesa, tam to kreowanie wizerunku i kariery zawodnika itd.

Ok, zostawmy to na co nie mamy dużego wpływu i porozmawiajmy o tym co u Ciebie na co dzień. Prowadzisz treningi personalne i zajęcia bokserskie. Opowiedz coś więcej o tym.


Na mistrzostwach polski w 2007 roku, gdzie zdobyłem tylko i aż brązowy medal, walczyli tam jeszcze Głowacki i Zimnoch oraz mój klubowy kolega i sparingpartner Mateusz Malujda, który w finale pokonał „Głowkę” czyli Krzysztofa Głowackiego i zdobył złoty medal. Wracając do pytania, mój trener Ryszard Furdyna bardziej mnie widział jako trenera i szkoleniowca, aniżeli miałbym dalej kontynuować karierę. Co prawda miałem jeszcze kilka medali w pucharach Polski, ale zmysł podpowiadał mi, ze czas abym zaczął spełniać się w kierunku zawodu, który wybrałem idąc na studia, jednocześnie nie rezygnując z uprawiania sportu. I tak zostałem trenerem. Ale jeszcze wciąż ciągnie wilka do lasu, dlatego nie dziwię się takim „dinozaurom” jak Gołota, Klitschko, Foreman czy moimi ulubionymi Bernard Hopkins I Roy Jones Jr, że ciężko zakończyć karierę pomimo wieku i związanych z tym możliwościami. Mógłbym to porównać do innej dziedziny życia, jeśli facet „może” i sprawia mu to jeszcze przyjemność, dlaczego mu tego zabraniać. No czasami zdarzają się wypadki (śmiech).

Co jest wspaniałego w dzieleniu się swoja pasją, wiedzą z tymi dla których Ty jesteś autorytetem i wzorem?


Czysta satysfakcja i bycie dumnym z bycia kimś ważnym w życiu innego człowieka oraz szacunek za ciężką pracę, którą nie zawsze wieńczy sukces zdobycia mistrzostwa. Ale dla innych i tak jesteś zwycięzcą.

Można zaobserwować na Facebooku jak wygłupiajcie się razem Tarielem. To chyba bardzo ważne aby mieć dystans do siebie samego oraz takich znajomych, którzy nie oceniają Cię nad wyrost krytycznie, prawda?


Nie tylko my z Tarielem mamy dystans do siebie. To cecha wielu ludzi, którzy potrafią cieszyć się życiem i chcą w ten sposób zarażać innych. Jest czas na ciężki trening, ale i chwile kiedy można się rozluźnić, a takie zdrowe wygłupy są jak najbardziej rozluźniającą formą, musisz kiedyś spróbować. Ludzie zbyt osobiście odbierają świat, mają z tym problem, nie ukrywam, że mnie też irytuje wiele sytuacji, ale gdy jestem sobą nie ma ambarasu.


Co powinno zmienić się w ludzkiej mentalności?

Trudne pytanie, jak dla mnie to szacunek do innych oraz otaczającego nasz świata. Brakuje tego na każdym kroku. Nie chce się rozpisywać, bo to temat rzeka i oczywiście pojecia względne, dla każdego ten szacunek to inne znaczenie, grunt by nie robić sobie krzywdy, sobie i przyrodzie!

Czego możemy nauczyć się od psów i kotów?


Przede wszystkim szczerej miłości. Bezwzględnej i bezinteresownej miłości oraz humoru każdego dnia. Mam takie powiedzonko, zamknij psa i kobietę na 30 minut w bagażniku. Jak otworzysz kto się będzie bardziej cieszył ? Natomiast koty to typowe drapieżniki, czy te duże czy małe. Nie ma znaczenia. Czego możemy się od nich nauczyć? Instynktu przetrwania i nie wchodzenia sobie w drogę. No i oczywiście, żeby nie ufać nikomu.

Z kim chciałbym przeczytać wywiad na blogu?


Hmmm… myślę, że na tym etapie życia z Darthem Vaderem czyli Anakinem Skywalkerem. Jego historia i przemiana jest tak niezwykła, ze wciąż mnie inspiruje.


Komu chciałbyś podziękować?


Chciałbym podziękować losowi, że pozwolił mi przetrwać i tym którzy zostali przy mnie kiedy inny odeszli. Dziękuję Mariusz za rozmowę i do usłyszenia.


Podobało się? Zajrzyj na nasze profile…

Piotr „Tygrys Fuku” Kuczyński / Mariusz Nikodem

.

Jestem członkiem programu partnerskiego CENEO.pl