SAW #25 MARIUSZ NIKODEM VS GRZEGORZ WALIGÓRA.

W skrócie o moim gościu:

Grzegorz Waligóra – trener w Kohorta Poznań – Muay Thai Gym.


Jak to jest być nominowanym do wywiadu? Jakie emocje i myśli pojawiły się w pierwszej kolejności?


No cóż, zrobiło mi się miło, że ktoś pomyślał o emerytowanym zawodniku, hehe, a tak na poważnie dziękuję za nominację.


Jak wyglądały Twoje początki w sportach walki?


Wszystko rozpoczęło się od Karate, myślę, że większość osób która rozpoczynała treningi sztuk walk w zeszłym stuleciu otarła się właśnie o karate, także moje początki nie były oryginalne. Kilka lat później w moje ręce trafiły gale K-1 MAX, Pride i UFC które zrobiły na mnie olbrzymie wrażenie no i tak zrodziła się pasja zarówno do Muay Thai, BJJ jak i MMA. Później rozpoczęły się treningi powyższych dyscyplin i tak znalazłem się w miejscu w którym jestem teraz.


Jak ten sport wpłynął na kształtowanie się Twojego charakteru i wartości życiowych?


Uważam, że trenowanie sportów walki, to coś najpiękniejszego co może się w życiu przydarzyć. Jeśli jesteś w stanie stanąć z przeciwnikiem twarzą w twarz na ringu, ryzykując swoje zdrowie, to w codziennym życiu nie zestresujesz się źle napisanym egzaminem. Uważam, że sporty walki potrafią naładować człowieka wiarą w siebie, a długotrwałe treningi pozwalają oswoić się z podejmowaniem ryzyka, co uważam jest bardzo ważne w dzisiejszych czasach. Uważam, że to tylko jedne z wielu wartości które można wynieść z sali. Polecam każdemu! 

Największa radość w życiu trenera to…?


Największa radość w życiu trenera to świetnie rozwijający się team! Mam na myśli to, że w klubie który prowadzimy razem z pozostałymi trenerami jest mnóstwo świetnie wyszkolonych zawodników którzy mają na swoim koncie tytuły Mistrzów Polski, Europy czy Świata. Jako klub zdobywaliśmy tytuły drużynowego Mistrza Polski czy V-ce Mistrza Polski. W innych grupach znajdziesz osoby które stawiają swoje pierwsze kroki na macie i osiągają dla siebie ogromny sukces ruszając się sprzed telewizora i gubiąc nadwagę, a później na obozach te dwie zupełnie odmienne grupy się spotykają i razem spędzają czas. Cieszę się, że nasz team jest jak jedna wielka rodzina i myślę, że wszystko rozwija się w bardzo dobrym kierunku. 

Najtrudniejsze momenty w życiu trenera to…?


Uważam, że u mnie najtrudniejsze jest pogodzić wszystko czym sie zajmuje. Jednym słowem brakuje mi czasu na wszystko co chciałbym robić.


Największe „grzechy” trenerów to…?


Największe „grzechy” trenerów to oczywiście brak chęci dalszego rozwoju, brak otwartości na nowe techniki. Uważam, że najgorszym momentem w życiu każdego człowieka robiącego cokolwiek, jest brak chęci rozwoju. Na początku gdy klub się rozwija jest bardzo łatwo zaspokoić tą potrzebę, natomiast z czasem, gdy poziom zawodników się podnosi, jest bardzo ciężko sprostać zapotrzebowaniu teamu na nową wiedzę. Myślę, że najtrudniejszą rzeczą w zawodzie trenera jest to, żeby nie spocząć na laurach i zaspokoić w zawodnikach potrzebę zdobywania nowej wiedzy. Wszystkie sporty walki bardzo szybko się rozwijają, kiedy przestajesz się rozwijać i ciągle jesteś w tym samym miejscu w którym byłeś 2 lata temu, to możesz powoli pakować walizki i zająć się wyłącznie grupami rekreacyjnymi.


Jakie masz relacje ze swoimi zawodnikami?


Uważam, że żyje bardzo dobrze z moimi zawodnikami, ale to nie mi dane oceniać, powinniście ich zapytać.


 Jaką widzisz przyszłość dla sportów walki w Polsce? 


W chwili obecnej bardzo dobrze na świecie rozwija się MMA. Takie sporty jak Muay Thai czy K-1 również ciągle się rozwijają. Podobny trend jest w Polsce, jako organizator gal staram się również promować MMA – co jest bardziej oczywiste przy organizacji gal sportów walki w Polsce oraz Muay Thai – co jest już mniej oczywiste i wielu organizatorów boi się organizować tego typu walk. My jednak promujemy ten sport i staramy się – moim zdaniem skutecznie – promować ten twardy sport w Polsce.


Czego najbardziej potrzebują dziś zawodnicy?


Dobrych trenerów, sparingpartnerów oraz sponsorów. W tej kolejności. Wbrew pozorom nie jest potrzebny wypasiony gym z sauną, klatką, ringiem i innymi bajerami. Najważniejszy jest odpowiedzialny trener który ma chęci do trenowania zawodników, w drugiej kolejności są ludzie którzy wspólnie chcą się rozwijać. No i jak już jest wszystko co napisałem powyżej to też pomagają sponsorzy dzięki którym zawodnik nie musi brać nadgodzin żeby zarobić na odżywki.


Czego najbardziej potrzebują trenerzy?


Rozwoju, powiem krótko, trenerzy muszą się ciągle rozwijać. Myślę, że jak w każdym zawodzie najważniejsze są chęci i ciężka praca.


Czego najbardziej potrzebują kluby?


W pierwszej kolejności zawodników którzy chcą się rozwijać a w drugiej kolejności wsparcia od naszego kraju, żeby ludzie nie musieli wybierać pomiędzy zarabianiem pieniędzy a trenowaniem.


5 cech „idealnego człowieka” to…?


Pracowitość, wiara w siebie, bezinteresowność, wytrwałość, nieustanne dążenie do celu – jeśli masz te cechy to myślę, że w każdym sporcie osiągniesz sukces.


Komu chciałbyś podziękować?


Chciałbym podziękować całej mojej wielkiej rodzinie czyli wszystkim zawodnikom oraz osobom trenującym w Kohorcie!


Kogo chcesz nominować do wywiadu?

Adrian Ratajczak – najlepszy trener BJJ jakiego znam.
Adam Hałuszczak – Jeden z moich najlepszych motywatorów w czasie kariery zawodniczej a aktualnie jeden z najlepszych trenerów jakich znam.


Podobało się? Zajrzyj na nasze profile…

Grzegorz WaligóraKohorta Poznań – Muay Thai GymMariusz Nikodem

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *